
Irena Drażyk (52 l.) z Ornontowic (woj. śląskie) marzy, aby odnaleźć rodzinę. Od wielu lat szykując niedzielny obiad płacze, bo wie że gdzieś tam w świecie są jej bracia a ona nie może ich uściskać ani ugościć. media.wp.pl
Czytań: 278, dodano: 16-03-2010 20:08:06