Przez tydzień zima tak nam dała popalić, że długo popamiętamy. 30-stopniowy mróz w nocy, 20 kresek poniżej zera w dzień. Brrr! Na szczęście, potężny rosyjski wyż, który spychał do nas lodowate syberyjskie powietrze, powoli odpuszcza
Czytań: 387, dodano: 30-01-2012 03:43:11